mój mały intymny fotograficzny świat

Agressiva69@Hard Rock Cafe – 04/12/07

Gdy wczoraj słuchałem bootlega (thx to Hate Machine), uświadomiłem sobie jak mało pamiętam. Jednak oglądanie koncertu poprzez wizjer aparatu sprawia, że zupełnie inaczej go potem postrzegam.
W Hard Rocku byłem wraz z Rajmundem i Pierwszym przed 21. Różne pogłoski chodziły odnośnie rozpoczęcia godziny koncertu. W końcu okazało się, że była to 22. Mieliśmy więc godzinę by pogadać, przyjrzeć się zastanemu towarzystwu (niekoniecznie zgromadzonemu przez gwiazdę wieczoru) i przygotowywaniami do koncertu oraz pozastanawiać się dlaczego hamburger kosztuje 35 zeta.
Kiedy Agressiva w końcu zdawała się być gotowa, spokojnie przykucnełem sobie przed samą sceną. Tomasz Grochola przywitał wszystkich i panowie zaczeli. Myślałem, że będę musiał uważać na pogo koncertowiczów (których wcale nie było tak mało jak się spodziewaliśmy). Jednak nie było z tym żadnego problemu, ledwie kilka osób podrygiwało, co bynajmniej nie znaczy, że publika była niezadowolona.
Ważniejszą obawą była jednak ilość zastanego światła. Nie było jednak tak źle. Można sobie poradzić standartowym obiektywem jak w moim przypadku (aczkolwiek przy cześci zdjęć używałem lampy). A jeśli ktoś jasne szkiełka (1.8 czy 1.4) to już w ogóle nie powinnen narzekać. W sumie mogę się przyczepić do jednej rzeczy. O ile oświetlenie na osoby stojące po bokach jest bardzo dobre, tak na środek gdzie zazwyczaj zastajemy wokalistę, praktycznie go brak (wyjątkiem był początek koncertu, wtedy zrobiłem pierwsze zdjęcie). Nie wiem czy jest tak na każdym koncercie w Hard Rocku, czy był to tylko wyjątek A69. Można jeszcze żałować, że oświetleniowcy nie pokusili się o większą zabawę światłem (prawie cały czas utrzymywała się zielona poświata). Jednak podsumowując mogę powiedzieć, że Hard Rock to całkiem niezłe miejsce do fotografowania. Zazwyczaj ciężko podejść tak blisko (osobiście wiem tylko o jeszcze jednym takim miejscu – sala im. Agnieszki Osieckiej w Polskim Radiu na Myśliwieckiej). Chcę także pochwalić obsługę, że nie robią żadnych problemów z wnoszeniem aparatów, co wciąż nie wszędzie jest takie oczywiste. Pozostając jeszcze w kwestii fotografowania. Oprócz zdobycia doświadczenia koncertowego nauczyłem się jeszcze jednej rzeczy. Na przyszłość będę zabierał ze sobą zatyczki do uszów. Zwłaszcza na A69. Podczas focenia prawie leżałem na głośnikach. Dodając, że Agressivę określa się najgłośniejszym zespołem w Polsce (i to się sprawdziło – nagłośnienie zmiatało) możecie się domyślić jak mi potem dzwoniło w uszach;)
A jak sam występ? Próbowanie różnych ustawień (wszakże był to pierwszy koncert nowym sprzętem) i kadrów dosyć mocno mnie pochłaniało, co nie przeszkodziło cieszyć się dźwiękami płynącymi z głośników. Jestem pewien, że gdybym nie wybrał się z aparatem również bawiłbym się świetnie. Panowie nie oszczędzali się, zaprezentowali szeroki przekrój ze swojej twórczości. Ciekawostką była ich interpretacja jednego z wierszy Stanisława Wyspinańskiego (grupa jest zaangażowana w projekt Wyspiański Underground, którego efektem ma być studyjna płyta z tekstami tego autora). Zapadły mi również w pamięć Devil Man, Koniec Sztuki czy Flamenco. Wieczór zakończył się wałkiem Point of View, z refrenem wykrzyczanym przez całą publiczność. Potem jeszcze Rajmund zrobił mi zdjęcie z Robertem Tutą, ja się mu odwdzięczyłem tym samym i można się było zbierać.
Więcej o formie muzyków na pewno powie wam relacja Rajmunda do której zapraszam. Ja czekam na kolejne koncerty A69 i na Wasze opinie o zdjęciach.
Edit: wideo Personal Jesus (thx to Raj za odszukanie i A69 za udostępnienie)








Klik:
A69-9
i trochę z innej perspektywy;)

Reklamy

One response

  1. NIE MAAA!!! NIE MAA I NIE BĘDZIEEE!!!!

    W pytkę foty – nie wiem, co żeś się ich czepiał :P Relacja też niczego sobie ;)

    Grudzień 16, 2007 o 6:24 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s