mój mały intymny fotograficzny świat

21.12

-Gdzie idziemy?
-Chyba nie chcemy na Stare Miasto?
-Ale czego byśmy nie zrobili i tak tam trafimy?

A jednak nie. Gdy placówka oświatowa wypuściła ostatni raz w tym roku ze swoich objęć Airhead wyciągnął mnie na foty.
Gonienie 111. Mgła nad Wisłą, wysiadka na Poniatowskim. Zamiast tłumów bezludzie z jednym podobnym do nas straceńcem. Viva Emptiness.
Biblioteka UW. Jedna przekreślona naklejka. Druga. Trzecia. Brak przekreślonego aparatu. Hell yeah.
Zamknięty ogród na dachu. Schade.
Ptaki. Jakby na życzenie Airhead’a, który mógł się wyszaleć ze swoim tele. Pozująca do znudzenia wrona.
W prawie bezśnieżnej i mało świątecznej Warszawie.
Wszystko w Śródmieściu i Powiślu otulonymi zimnem.
21-12-07/121-12-07/221-12-07/321-12-07/421-12-07/521-12-07/621-12-07/721-12-07/821-12-07/921-12-07/1021-12-07/1121-12-07/12

Advertisements

2 komentarze

  1. tych gości w rogatywkach, to widzę na pierwszej stronie Wyborczej

    Styczeń 12, 2008 o 11:51 pm

  2. mordimer

    ja najwyżej widzę na czwartej w Stołecznej, ale dzięki :P

    Styczeń 13, 2008 o 11:20 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s