mój mały intymny fotograficzny świat

„Samą miłością dzieci nie nakarmimy”














Relacja na Wiadomości24.pl.

Reklamy

12 komentarzy

  1. qbastyx

    Za mało szokujące jak na „Fakt”, za bardzo jak na wszystko inne. To definitywnie nie są fajne zdjęcia :/

    Wrzesień 10, 2009 o 8:19 pm

    • mordimer

      Kuba:
      1. Podjąłeś się faktu przejrzenia co ma wszystko inne? Szczerze mówiąc wątpię. Ja natomiast zajrzałem gdzie mogłem i zapewniam Cię, że można znaleźć podobne zdjęcia. Nie mówiąc o tym, że sam widziałem, co inne fotopstryki robiły. Jeśli uważasz, że przegiąłem, to zapewniam Cię, że inni potrafili bardziej. Naprawdę starałem się zachowywać w maksymalny sposób aby nie urazić tych ludzi.
      2. Zdjęcia nie miały być fajne, nie miały szokować. Mają informować, zwrócić uwagę na problem tych ludzi. Przeczytaj proszę podpisy do zdjęć na mojej relacji na W24. Dla mnie naturalną relacją po patrzeniu na te zdjęcia jest smutek.
      3. Poza tym życie to nie tylko samba, tancerki, kolory.

      Wrzesień 10, 2009 o 10:12 pm

      • qbastyx

        Ad.1
        Nie jestem stałym czytelnikiem, ani nawet obserwatorem żadnej gazety. Może faktycznie wszyscy teraz pokazują takie cuda.

        Ad.2
        Zdjęcia nie pokazały problemu, przynajmniej mi.

        Ad.3
        Uff, na szczęście :) Ale pamiętaj, że czarny i biały to też bardzo ładne kolory…

        Wrzesień 10, 2009 o 10:28 pm

      • mordimer

        1. Wiem, że jest powiedzenie „jeśli jeszcze nie zwariowałeś to znaczy, że brakuje ci informacji”, ale nie podzielam Twojego dystansu do wszelakich mediów. Ale wolny kraj, Twój wybór ;)
        2. Zachęcam do przeczytania podpisów na W24 jeśli rzeczywiście brakuje Ci kontekstu.
        3. Pamiętam, śmiem twierdzić, że cenię je dość wysoko.

        Wrzesień 10, 2009 o 10:39 pm

      • qbastyx

        1. Wszelakie powiedzenia i przysłowia równają się stereotypom, a te – ograniczeniu myślenia. Po co mi media, skoro nie mają do przekazania nic więcej, ponad to, co im wolno.

        2. Studiuję politykę społeczną, znam temat.

        3. Jaskrawe kolory sprawiają, że dostaję drgawek ;)

        Wrzesień 10, 2009 o 10:44 pm

      • mordimer

        1. Cóż, kompletnie nie podzielam Twojego point of view, ale szanuję Twój wybór. Ps. Ja póki co jestem na razie tylko dziennikarzem obywatelskim.
        2. Cieszę się, że jesteś uświadomiony. Dla mnie informacja np. o tym, że rodzice wyszliby lepiej gdyby oddali swoje niepełnosprawne dzieci do ośrodków państwowych była nowa (i także smutna, że to kolejny absurd naszego państwa). A bynajmniej nie uważam siebie za człowieka nieogarniętego.
        3. Chciałbym mieć takie powody do drgawek jak Ty :)

        Wrzesień 10, 2009 o 10:56 pm

      • qbastyx

        1. Czyli jesteś teraz u szczytu wolności. Jak Cię wciągną gazety, przepadłeś.

        2. Nie chodzi o nasze państwo. Wszędzie są różne dziwne przepisy. I wszystko to ma sens, tylko przeważnie sprzeczny z interesami najbardziej zainteresowanych. Ale niestety oni maja najmniej do powiedzienia.

        3. Pfff, wszyscy lubią się chwytać takich moich tekstów. Pozostawiam bez dalszego komentarza (a to najbardziej wymowny komentarz).

        Wrzesień 10, 2009 o 11:00 pm

      • mordimer

        1. Ku Twojej grozie mogę Ci powiedzieć, że aktualnie jestem blisko wciągnięcia. Ale o tym póki co napiszę Ci na privie. Ale nawet jeśli kiedyś udałoby się to ostatecznie, to nie uważam, że przepadłbym. Już nie mówiąc o tym, że walka o „rząd dusz” odbywa się głównie przez gryzipiórków, a nie fotopstryków.
        2. Wiem, że inne kraje nie są takimi rajami, za które czasem chcielibyśmy je postrzegać. I rozumiem co masz na myśli, że najbardziej zainteresowani mają zazwyczaj najmniej do powiedzenia. Ale nie uważam, że obliguje to ich do milczenia. Tutaj ci ludzie wybrali akurat taki, a nie inni sposób powiedzenia o swoich problemach. Czy słuszny? Nie do mnie należy ocena.
        3. Ej, to akurat najmniej zobowiązująca część naszej rozmowy. Może się czepnąłem, ale rozumiem, że „de gustibus non est disputandum” ;)

        Wrzesień 10, 2009 o 11:12 pm

  2. qbastyx

    1. Powodzenia.

    2. /zakończony/ ;)

    3. Nie studiuję prawa, łacina to wybitnie ładny, ale martwy język ;) A to reszta rozmowy do czegoś mnie zobowiązuje? :> Ludzie lubią się czepiać.

    Wrzesień 10, 2009 o 11:16 pm

    • mordimer

      1. Przyda się, dzięki :)
      2. Okiej. Blog jest fotograficzny, więc nie musimy ciągnąć tematu.
      3. Nie, nie obowiązuje. Dzięki za dyskusje i poświęcony czas na polemikę.

      Wrzesień 10, 2009 o 11:20 pm

  3. mk

    NO NIE !!!!
    Na ostatnim zdjęciu jest w-ce minister finansów E. Chojna- Duch. Radku, to ja Ci przez cały rok opowiadałam o traumie związanej z wykładami u niej, a Ty mi jej zdjęcie tutaj wklejasz. Wstyd !!
    Chyba że okazało się, że ona też jest niepełnosprawna… To by wiele wyjaśniało i nawet udzieliłabym jej chyba rozgrzeszenia…

    Wrzesień 11, 2009 o 4:51 pm

    • mordimer

      Patrząc na jej obojętność… Hmm, whatever.

      Wrzesień 11, 2009 o 5:48 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s