mój mały intymny fotograficzny świat

Alicja













































Cudnie pozowała Alicja
Pięknie malowała, wiązała gorset i dzielnie asystowała Daria
Fotografowała moja skromna osoba.
Czekamy na Wasze opinie :)

Jak widać miałem mały problem z wyborem, więc nie denerwować się, że za dużo fot.
W kąciku muzycznym: Fuse!

Reklamy

7 komentarzy

  1. mk

    Stanowczo najlepsza sesja z modelkami. Kilka zdjęć naprawdę mi się podoba i chyba nie ma ani jednego, które by wywołało mój ironiczny uśmiech nr3 ;P
    Gratuluję, Radziu :)

    Listopad 7, 2009 o 4:35 pm

  2. Theresa

    Moje pierwsze spostrzeżenia…. No nie i co ja mam tu oglądać ręce… czytając notkę pod zdjęciami … spodziewałam się czegoś innego… ale problem tkwi w tym że mam wolnego neta ! :P Gdy zdjęcia się Wreszcie załadowały ! Stwierdziłam że jednak notka jest adekwatna ;). Po pierwsze WIELKIE BRAWA DLA ALICJI bo te zdjęcia wymagały od niej trochę odwagi :). Po drugie gratuluję pomysłu. Zdjęcia które łączą ze sobą sacrum i profanum… Ale naukowo pojechałam. I to jest genialne. Kontrasty zawsze ze sobą dobrze wypadają. Zacznę od końca… W zdjęciach z bielizną dałabym mocniejszy makijaż ,bardziej zwracający uwagę na oczy [np. smookey eyes] i zarazem mocniej je podkreślający. Ten makijaż oczu do tej tematyki jakoś mi nie zagrał… Rozproszył wg. mnie tą zmysłowość trochę sprowadził te zdjęcia na ziemię. Bardzo podoba mi się światłocień. Powoduje iż, człowiek się nie dekoncentruje nadmiarem wrażeń wzrokowych, jakie stwarzają ściany z grafitti. Przejdę teraz do pierwszej części. Muszę powiedzieć, że w większości jestem zachwycona tymi zdjęciami. Wg. mnie ukazują lekkość, kobiecość. Alicja przemienia się w taki wonny kwiatuszek, pozostawiony w mieście… Które przez to zyskuje wymiar i zapach wsi i wakacji !!! Takiego odpoczynku od natłoku spraw, igraszki , a jednocześnie ciszy. Powracając do makijażu, jest on jak najbardziej adekwatny do tych zdjęć, nie zaburza ich konstrukcji, współgra z kolorowa bluzką i otoczeniem, a jednocześnie porcelanową cerą Alicji. Wielki Plusik dla Darii  Jest mi trudno wybrać fotografię na pierwsze miejsce… Ale uważam że zasługuje na nie zdjęcie Alicji patrzącej przez okno, praktycznie pierwsze, pokazane przez ciebie. Najbardziej zwróciło moją uwagę. Zdjęcie Alicji na murku, opartą o ścianę grafittti, podajże 19, licząc od początku, przypomniało mi zdjęcia, które widziałam kiedyś na promocji zapachu Flower. Miało ono stanowić tło dla zilustrowania charakteru perfum, które miały być odpoczynkiem od natłoku wrażeń miejskich i powrotu do korzeni, ukrytych gdzieś na wsi. I to stanowi najlepszy komentarz do tej części sesji.

    Listopad 11, 2009 o 10:32 am

    • mordimer

      Dzięki dziewczyny, zwłaszcza Tobie Teresa – to zdecydowanie najdłuższy komentarz jaki komukolwiek się udało popełnić na tym blogu :) Dzięki za wszystkie przemyślenia, przydadzą się w przyszłości.

      Listopad 11, 2009 o 12:15 pm

  3. Alicja

    kochana Thereso! więc mam propozycje jeżeli masz wizję, to chętnie jej się poddam! :) nie żartuję, przy najbliższej okazji! oddaję się w Twoje ręce! ja chciałam powiedzieć w swoim imieniu (bo jakże by inaczej) że wielki ukłon dla pomysłu Radka i jego wyczulenia na światło i na miejsce i dla Darii. moja skromna osoba była jedynie modelem, nic więcej. starałam się jak mogłam. za wszystkie pochlebne decyzje dziękuję. jeżeli ktoś ma propozycje dla mnie, z chęcią skorzystam (przepraszam R, za autoreklame:P).

    Listopad 11, 2009 o 8:58 pm

  4. Theresa

    Czesć Alicja :)Mhym Super :) Jesli chodzi o twoje pozowanie swietna robota pozytyw :) Nie dodalam tego w swoim komentarzu poprzednim nieuwaga :) Ale tak jak napisalam większością zdjęć jestem zachwycona , napewno nie sprawił tego sam fotograf tylko musiała to również uczynić modelka ;) Mam nadzieję że nie odebrałaś mojego komentarza jako negatywny dla ciebie bo tak nie miało być wręcz przeciwnie :)))) Wielki Plusik :)

    Listopad 11, 2009 o 9:19 pm

    • Alicja

      oczywiście, że nie odebrałam tego negatywnie! ale zaprawdę, ja jestem płótnem, to od twórcy zależy co namaluje.:)

      Listopad 11, 2009 o 10:34 pm

  5. daria :)

    przyznam się szczerze – o makijażu nie mam zielonego pojęcia oprócz malowania siebie na codzień ;) poza tym, szczerze przyznam, mea culpa, nie pomyślałam, żeby zabrać coś do demakijażu i Alę pomalować na coś innego ;) podkreślam – ja się nie znam, może następnym razem uda mi się lepiej, jeśli Ala pozwoli mi się znowu ‚wystylizować’ ;p :>

    Listopad 11, 2009 o 9:36 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s