mój mały intymny fotograficzny świat

Coma akustycznie

27.11.2010, Palladium

















Wieczór rozpoczął się całkiem nieźle, bo wszedłem na tyle wcześnie do Palladium, że zdążyłem zobaczyć nawet kawałek próby. Mimo, że był to jedynie przedsmak, to zwłaszcza oświetlenie zapowiadało się znakomicie. I rzeczywiście, im dłużej trwał sam koncert, tym lepiej to wyglądało. Tym większa szkoda, że fotografowanie skończyło się po dwóch utworach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s