mój mały intymny fotograficzny świat

Ulver&Fennesz&Blindead

18.12.2010, Palladium




























Mógłbym tutaj napisać tylko ‚Blindead!’. Panowie odegrali prawie całą ostatnią płytę aż miło i dla mnie byli gwiazdą wieczoru. Dalej już było trochę gorzej. Fennesz do mnie nie trafił. Muzyka bardziej do osobistej kontemplacji, tutaj położona jeszcze przez problemy z nagłośnieniem. Co do Ulvera – chyba już byłem za bardzo zmęczony aby docenić kunszt koncertu. Oświetlenie, to akurat zupełne przeciwieństwo tego co zastałem dzień wcześniej na Helloween. Zaskoczony nie byłem, bo o tegorocznym koncercie Norwegów w Krakowie już krążyły legendy, niemniej nie poprawiło mi to odbioru koncertu. Pod tym względem koncertowe zamknięcie roku 2010 mogłoby być lepsze.
Ps. Gdzie się podział zakaz palenia w Palladium? A było już tak pięknie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s